Bałwan. I to jaki!
Pamiętacie jeszcze papierowego laptopa z Allegro? Tym razem również ktoś postanowił zażartować i wystawił - cytuję - "bałwana w innym stanie skupienia". Bez owijania w bawełnę jest to po prostu butelka z wodą, za którą na tę chwilę (dzień przez zakończeniem aukcji) ktoś zdecydował się wydać 13.50 zł. :)
GTA: Chinatown Wars w App Store

W połowie stycznia w App Store pojawiła się - bez owijania w bawełnę - jedna z najlepszych gier dostępnych na iPhone'y, iPody touch oraz iPady. ;)
Sam wstrzymywałem się z kupnem tej pozycji, czekając na jakąś sensowną obniżkę i takowa niedawno się pojawiła. GTA: CW kosztuje teraz $6.99 (5.49 €), zamiast wcześniejszych $9.99 (7.99 €).
Warto wspomnieć, że tytuł został wcześniej wydany na inne przenośne konsolki - w połowie marca ubiegłego roku na Nintendo DS(i), a w październiku na PlayStation Portable. Co dość ważne wersja na urządzenia na platformie iPhone OS jest tą najtańszą - dla porównania gra w wersji dla PSP to wydatek na poziomie 30 dolarów (ok. 130 PLN).
Gra niewiele różni się od pełnoprawnych odsłon cyklu. Także tutaj czekają na nas różnorodne misje (oczywiście znacznie mniej rozbudowane, ale wciąż dające sporo radości), samochody, jednoślady, łodzie i inne wehikuły do... pożyczenia oraz ogromne miasto do zwiedzenia (wraz ze znanym z GTA IV Liberty City). Radzę się pospieszyć - promocja trwa tylko do jutra!
Play: Pakiet Tani Internet przechodzi do lamusa
Jeszcze do niedawna tani internet w Play Fresh wiązał się z dość wysokimi kosztami. 5 złotych za pakiet... 5 MB to naprawdę dużo. Przed kilkoma dniami pojawiła się rewolucja cenowa - i to (prawie) bez haczyków.
Nowy pakiet przywędrował wprost z Play Online i wygląda ciekawie. Szczególnie cenowo.
Zakupy #1
Moja wczorajsza wyprawa na zakupy, wbrew temu co na początku planowałem, nieco zmieniła trasę i zakończyła się w Kauflandzie. Tam też zostawiłem trochę grosza, jednocześnie robiąc zapasy na najbliższe dni. Dziś z kolei pomyślałem, że przedstawienie ciekawszych produktów upolowanych w trakcie shoppingu to świetny pomysł. Żeby nie owijać w bawełnę przejdę do konkretów. ;)
Anatol ekspresowa klasyczna kawa zbożowa
Jako, że zwyczajnej kawy, ani cappuccino nie trawię, a inkę (czy też precyzując - kawę zbożową) lubię, skusiłem się na pudełeczko. Przyznam, że byłem zaskoczony widząc, że zbożówka oferowana jest teraz w torebkach. Z racji tego, że jestem leniem, wybrałem właśnie ją - mniej problemów z przygotowaniem to same plusy!
Za niecałe dwa złote otrzymujemy opakowanie zawierające 20 torebek, każda po 4.2 grama. Moim zdaniem całkiem dobry interes, biorąc pod uwagę to, że jest po prostu smaczna. Wersja z mlekiem też rządzi, a nigdy bym się na nią nie skusił, gdyby nie informacja na opakowaniu.
Z czystym sumieniem mogę polecić ją każdemu, kto lubi kawę zbożową oraz nie przepada za przygotowaniem esencji do późniejszego zalewania wodą lub ręcznego odmierzania właściwej ilości proszku na kubek.
Salami Könecke
Na nim trochę się zawiodłem. Pamiętam, że parę lat temu do wyboru było z pieprzem lub bez. Oba były pyszne, o właściwym, apetycznym kolorze. Teraz pozostała tylko wciąż zachęcająca cena. Wersji z pieprzem nie znalazłem, więc sięgnąłem po tę zwykłą. Nieco się zawiodłem, bo smak nie jest już tak dobry jak sprzed paru laty, a i kolor nieco dziwny.
Ogólnie mogę jednak polecić, gdyż da się zjeść, ale jeśli ktoś pamięta stare, dobre czasy, to będzie zwyczajnie zawiedziony.
Niczym feniks z popiołów
Blog zmartwychwstał. Wczoraj specjalnie na jego potrzeby przeinstalowałem WordPressa zrzucając wcześniej jedynie archiwalne wpisy, zamiast wszystkich danych, coby baza nie była tak ciężka. Myślę, że się udało, bo tym razem postaram się ograniczyć jedynie do najpotrzebniejszych i sprawdzonych wcześniej (choćby na stronie mojego podcastu) wtyczek.
Sam powrót może okazywać się dość zaskakujący. Nie pisałem od dawna, a ostatnio żegnałem się z Wami na - najprawdopodobniej - zawsze. Nie wytrzymałem i specjalnie dla bloga znalazłem nawet tego theme'a. Jeśli Ci się nie podoba, to po prostu się nie znasz. ;)
Swoją drogą chyba warto się pochwalić, że ostatnio szczęście mi sprzyja - w konkursie organizowanym przez Jacka Brzezowskiego z podcastu Tchnienie grozy zdobyłem bodaj ostatnią powieść Theresy Monsour pt. Czyste cięcie. Dziś z kolei los powitał mnie informacją, że w konkursie Play udało mi się wygrać doładowanie o wartości 30 złotych. Znając mnie i to jak często dzwonię lub SMSuję, jestem przekonany, że wystarczy mi na długo. ;)
Wracając jednak do bloga - i jednocześnie kończąc ten wpis - zdradzę Wam, że mam pewne plany z nim związane. Na razie mogę jedynie powiedzieć, że wpisy będą pojawiać się regularnie - spora ich część dotyczyć będzie Apple oraz szeroko pojętej IT, głównie jednak internetu. Jest jeszcze jedna naprawdę wyjątkowa rzecz, nad którą wkrótce prace ruszą pełną parą. Żeby nie zapeszać nie zdradzę, co to będzie - nic wspólnego z komputerami to jednak nie będzie - póki co tyle musi Wam wystarczyć. :)
Konkurs z nagrodami!
Ekipa forum TVLab.pl zaprasza do wzięcia udziału w konkursie z nagrodami - do wygrania są koszulka oraz kubek. Obie rzeczy z motywem z Twojego ulubionego serialu!
Najlepsze aplikacje z Cydii
Czym jest Cydia wprawionym w bojach posiadaczom iPhone'a tłumaczyć nie muszę. Pozostali powinni jednak wiedzieć, że jest to sklep (podobny do AppStore), z którego korzystać mogą użytkownicy iPhone'a po jailbreaku. W przeciwieństwie do AppStore można znaleźć tam programy, które naginają regulamin Apple (np. umożliwiają oczyszczenie pamięci RAM) lub wprowadzają dodatkową funkcjonalność, która w wypadku AppStore byłaby płatna.



